The Mailroom: tryb Endless i drobny tekst na Steam Decku

5 min czytania
Okultystyczna księga, okazy i narzędzia na czerwonym stole roboczym w The Mailroom.
Crowfriend / Vendetta, oficjalny pakiet prasowy. Obraz promocyjny, nie nasz zrzut z rozgrywki ani potwierdzenie wersji sklepowej.

The Mailroom jest już na Steamie, a jeden z najpraktyczniejszych szczegółów premiery łatwo przeoczyć: tryb Endless nie wymaga ukończenia fabuły. Wydawca Vendetta podaje dwie drogi dostępu. Można przejść grę albo odblokować tryb w ustawieniach Options. Osoby zainteresowane samą pracą przy poczcie nie muszą więc najpierw kończyć kampanii.

Jednoosobowy horror biurowy studia Crowfriend zadebiutował 26 października. Zadania są konkretne: sortowanie piekielnej korespondencji, obróbka okultystycznych okazów i utrzymywanie przeklętych maszyn w ruchu. Do tego dochodzi próba odkrycia sposobu na ucieczkę. Przed zakupem odpowiedz sobie na prostsze pytanie: czy chcesz wykonywać taką pracę? Pierwsze oceny tego za ciebie nie rozstrzygną.

Sprawdzona 26 października oferta amerykańskiego Steama wynosi 6,79 dolara zamiast 7,99 dolara i obowiązuje do 5 listopada. To cena dla USA, nie polska oferta po przeliczeniu. Sklep oznacza też grę jako Deck Verified. Żadna z tych informacji nie mówi jednak, jak długa jest fabuła ani czy każdy list wygodnie przeczytasz na handheldzie.

Kupujesz pracę przy biurku, nie obietnicę długiej kampanii

Oficjalny opis skupia się na rozpoznawaniu i sortowaniu przesyłek. Wskazówki pomagają ustalić właściwego odbiorcę. Między listami trzeba zajmować się okazami i pilnować sprzętu. Fabuła daje powód do odbywania kolejnych zmian: odkryć tajemnicę budynku i znaleźć wyjście.

Z tego opisu wyłania się dość konkretny odbiorca. Jeżeli sprawdzanie dokumentów i utrzymywanie porządku na stanowisku samo w sobie brzmi zachęcająco, horrorowa oprawa nadaje tym czynnościom inny charakter. Jeśli szukasz przede wszystkim długiej kampanii z ciągle nowymi lokacjami, dostępne źródła nie potwierdzają, że właśnie to dostaniesz. Nie graliśmy w The Mailroom i nie mierzyliśmy czasu przejścia.

Endless zmienia ofertę dla osób, które chcą pracować dalej po zakończeniu historii albo od razu wybrać ten format. Komunikat Vendetty z 23 października wyraźnie wymienia obie drogi odblokowania: ukończenie gry lub opcję w ustawieniach. Nie dowodzi jednak, jak bardzo różnią się kolejne zmiany. Nazwa trybu nie jest pomiarem jego różnorodności.

List trzymany nad czerwonym biurkiem w The Mailroom; obok widać polecenia czytania, rzucania i odkładania.

Crowfriend / Vendetta, oficjalny pakiet prasowy. Promocyjny obraz stanowiska pracy, nie nasz zrzut z rozgrywki ani potwierdzenie finalnej wersji sklepowej.

Twitch to osobny powód do zainteresowania

Ten sam komunikat wymienia komendy dla widzów, między innymi !mr-breakcompressor i !mr-fixcompressor. Opisuje sposoby ingerowania przez czat w zmianę osoby prowadzącej transmisję. Obok samotnej pracy przy biurku dochodzi więc pomysł na stream.

Nie należy mylić tego z zapowiedzią multiplayera czy sieciowej kooperacji. Steam wymienia tryb jednoosobowy. Nie sprawdzaliśmy integracji, konfiguracji ani skutków poszczególnych komend. To funkcja do zweryfikowania przed planowaną transmisją, a nie przetestowany przez nas poradnik obsługi.

Dla osoby, która nie streamuje, ważniejsza pozostaje możliwość wejścia do Endless przez ustawienia. Narzędzia dla czatu nie muszą przesądzać o zakupie.

Deck Verified i starsze zastrzeżenie o drobnym tekście

Aktualna strona Steama pokazuje Deck Verified oraz pełną obsługę kontrolera. Starszy wpis wydawcy z 15 października informował jeszcze o braku zielonego oznaczenia, a zarazem przyznawał, że część słów na listach może być mała. Trzeba czytać te informacje z datami: obecny status w sklepie jest już inny niż w tamtej zapowiedzi.

Nie ustaliliśmy natomiast, czy zmieniono konkretny problem z tekstem. Verified jest aktualną klasyfikacją sklepu, nie wynikiem naszego testu czytelności. W grze o sprawdzaniu korespondencji litery mają większe znaczenie niż ozdobny napis w tle. Jeżeli drobny druk regularnie sprawia ci trudność, przed zakupem sprawdź aktualne nagrania z handhelda lub szczegółowe informacje o dostępności. Sam znaczek nie odpowie na każde pytanie.

W starszym wpisie wydawca zamieścił też własne deklaracje wydajności. Nie przedstawiamy ich jako niezależnych benchmarków. Nie testowaliśmy na Decku liczby klatek, sterowania ani tekstu.

Ręczne narzędzie obrysowane na żółto i komunikat o jego stanie w ciemnym, pikselowym wnętrzu The Mailroom.

Crowfriend / Vendetta, oficjalny pakiet prasowy. Materiał pokazuje styl graficzny; nie dowodzi czytelności na handheldzie ani zmierzonej wydajności.

Pierwsze pozytywne opinie nie zastępują werdyktu

Podczas kontroli 26 października Steam pokazywał 24 opinie i oznaczenie Positive. To niewielka próba osób, które same zdecydowały się wystawić ocenę. Dwie bezpośrednio sprawdzone wypowiedzi lepiej pokazują konkretne upodobania niż nastawienie całej społeczności.

Bill Bob poleca grę i chwali połączenie zwykłej papierkowej pracy z niepokojącą atmosferą, ale zaznacza, że dotarł dopiero do czwartego dnia. Jego przypuszczenie o krótkiej grze nie jest pomiarem pełnego przejścia. Neejo także poleca zakup, choć woli Creature Kitchen i radzi ograniczyć oczekiwania. Żadna z tych opinii nie jest naszym werdyktem.

Konkretna oferta to nowy horror o pracy przy poczcie: fabuła, dostęp do Endless przez ustawienia i narzędzia angażujące widzów. Kupuj, jeśli interesują cię właśnie te czynności. Poczekaj na dokładniejsze relacje z rozgrywki, jeśli o zakupie przesądzą długość historii, różnorodność kolejnych zmian albo tekst na małym ekranie.

To analiza zakupowa oparta na źródłach, nie recenzja po własnej rozgrywce. Więcej premier znajdziesz w dziale gier niezależnych. Nasza analiza Warding Witches również oddziela listę funkcji od oceny po testach.

Autor

GuideDog Pack
GuideDog Pack

Gry indie i hidden gems

GuideDog Pack skupia się na grach indie, mocnych tytułach z early access, hidden gems i mniejszych premierach, które zasługują na uwagę zanim zrobi się o nich głośno.