Odświeżony Xbox ma trzy różne punkty startu: test aplikacji PC dla Xbox Insiders, szersze wdrożenie wersji webowej przez kolejne tygodnie oraz początek zmian nawigacji w aplikacjach chmurowych na obsługiwanych telewizorach i goglach VR. Komunikat z 5 listopada nie oznacza, że każde konto i urządzenie dostało już nowy interfejs.
Dla gracza szukającego zmian ważniejsze jest więc miejsce dostępu niż samo hasło o premierze. Rozdzielamy te ścieżki i wskazujemy, czego ogłoszenie nie potwierdza.
PC: test dla Insiderów, nie powszechna premiera
Microsoft udostępnia odświeżoną aplikację PC uczestnikom Xbox Insiders. Zapowiada nowe filtry i porządkowanie biblioteki, znajomych oraz funkcje społecznościowe w głównej nawigacji, a także wyszukiwanie obejmujące gry, zainstalowane tytuły, dodatki i osoby. Zmiany dotyczą też kart gier, ustawień oraz animacji.
To opis producenta, nie nasze wrażenia z używania aplikacji. Nie instalowaliśmy tej wersji ani nie sprawdzaliśmy zalogowanego konta. Brak nowego wyglądu w zwykłej aplikacji PC nie jest sam w sobie dowodem usterki: pierwszą wskazaną grupą są Insiderzy.
Podobnej ostrożności wymaga obietnica szybkości. Microsoft podaje uruchamianie aplikacji szybsze nawet o 60% we własnych testach, z wynikami zależnymi od urządzenia, łącza, konfiguracji i sposobu używania. Chodzi o otwieranie aplikacji. Nie oznacza to gier działających o 60% szybciej i nie jest naszym pomiarem aplikacji ani opóźnień streamingu.
Przeglądarka: szerszy dostęp po wcześniejszym teście
Wersja webowa ma automatycznie trafiać do kolejnych graczy przez najbliższe tygodnie. Aktualny komunikat kieruje chętnych do wcześniejszego sprawdzenia zmian pod play.xbox.com. Microsoft opisuje bibliotekę gier chmurowych z sortowaniem i filtrami, układ wykorzystujący większe ekrany, jasny i ciemny motyw oraz pięć wariantów wysokiego kontrastu.
Ten interfejs ma już historię. Ogłoszenie z 26 stycznia dotyczyło publicznego testu w przeglądarce. Zawarte tam logowanie i przełącznik Preview Features są kontekstem wcześniejszego testu, a nie ponownie sprawdzoną instrukcją obowiązującą podczas listopadowego wdrożenia.
Na publicznej stronie biblioteki widzieliśmy nawigację Library i My games. Lista własnych gier oraz aktywność społecznościowa wymagały zalogowania. Nie logowaliśmy się, nie badaliśmy uprawnień konta i nie uruchamialiśmy gry. Sama dostępność strony biblioteki nie dowodzi, które tytuły konkretna osoba może streamować.
Autorska grafika redakcyjna PatchPoint, nie zrzut Microsoftu. Pokazuje obserwację publicznej strony z 5 listopada; ponowne sprawdzenie 6 listopada według UTC potwierdziło tę samą bramkę logowania.
Telewizory i VR: początek zmian na obsługiwanych urządzeniach
Microsoft rozpoczyna też wdrażanie nowego wyglądu i nawigacji w aplikacjach chmurowych na obsługiwanych telewizorach i goglach VR. Wpis nie podaje dokładnej listy modeli ani daty zakończenia. Nie potwierdza więc, że dowolny telewizor lub zestaw VR obsługuje aplikację bądź ma już aktualizację.
Sprawdzaj ścieżkę, z której faktycznie korzystasz: test PC dla Insiderów, adres webowy albo aplikację na obsługiwanym telewizorze czy goglach. Ogłoszenie nie ustanawia nowych warunków abonamentu, limitów godzin ani prawa do streamowania każdej posiadanej gry. To odrębne kwestie. Różnicę między czasem a dostępem opisujemy w analizie cen grania w chmurze; kolejne zmiany platform znajdziesz w dziale Konsole.