Usagi Shima na PC: nowa wyspa, nie zapis z telefonu

5 min czytania
Rysunkowe króliki przed kawiarnią na wyspie Usagi Shima.
Oficjalna ilustracja promocyjna: studio rabbiko / Wholesome Games Presents.

Usagi Shima trafiło na PC, ale na premierę nie przeniesiesz tu wyspy z telefonu. Płatna wersja usuwa reklamy i mikropłatności, a do tego dodaje narzędzia do obsługi na komputerze. Jeśli jednak od miesięcy urządzasz króliczą wyspę na komórce, zakup zaczyna się od prostego pytania: czy chcesz budować ją jeszcze raz?

Gra studio rabbiko ukazała się na Steamie 29 października na Windowsa, Maca i Linuksa. Amerykańska karta sklepu sprawdzona 31 października, według czasu wschodniego USA, pokazuje 6,79 USD zamiast bazowych 7,99 USD, czyli rabat 15%. To cena z konkretnego rynku i dnia, nie polska oferta ani gwarantowany koszt zakupu. Ten tekst jest analizą przed zakupem, nie recenzją z własnej rozgrywki. Nie testowaliśmy pecetowej wersji, tempa postępów ani przenoszenia zapisów.

Planowany import nie oznacza cross-save

W FAQ porównującym PC z telefonami twórczyni wyjaśnia, że grę zbudowano od nowa w innym silniku. Jess wskazuje trudności z utrzymywaniem wersji mobilnej przy zmianach SDK, API i wtyczek jako jeden z powodów tej decyzji. To jej wyjaśnienie przebudowy, nie nasz audyt niezawodności gry na telefonach.

Skutek dla kupującego jest konkretny: premierowa wersja PC oznacza nową wyspę. Według FAQ import istniejącej wyspy mobilnej ma pojawić się w przyszłej aktualizacji, prawdopodobnie razem z obsługą kilku zapisanych wysp. Obie funkcje pozostają bez daty. To plan rozwoju, a nie element dostępny już przy dzisiejszym zakupie.

Osobna odpowiedź dotyczy obsługi międzyplatformowej. Twórczyni mówi, że jej nie będzie z powodu ograniczonych zasobów. Ewentualny późniejszy import pozwalałby przenieść wyspę, ale sam w sobie nie dowodzi ciągłego synchronizowania postępów między telefonem a komputerem. Również obecność Steam Cloud w sklepie nie potwierdza przenoszenia zapisów z wersji mobilnej.

Dla powracającego gracza to najważniejsza różnica. Jeśli chcesz zachować obecny układ dekoracji i relacje z królikami, premiera PC nie zapewnia dziś takiej ciągłości. Jeśli samo urządzanie od początku jest atrakcją, brak importu może przeszkadzać znacznie mniej. Wszystko zależy od tego, czy interesuje cię nowa wyspa, czy dalsze życie na dotychczasowej.

Króliki wśród drewnianych mostków, bambusów i kwitnącego drzewa na urządzonej wyspie.

Oficjalny materiał promocyjny PC: studio rabbiko / Wholesome Games Presents. Przedpremierowy zrzut prasowy, nie nasza rozgrywka.

Narzędzia na PC mają sens, ale przesuwanie grup jest w planach

Wersja komputerowa daje więcej niż większy obraz wyspy. Twórcy opisują konfigurowalne skróty do edycji, przesuwania kamery, odwracania obiektów i chowania ich. Tryb bezczynności przesuwa kamerę po wyspie, by króliki mogły towarzyszyć pracy na drugim ekranie. Długość cyklu dnia i nocy można ustawić od pięciu minut do czasu rzeczywistego.

To narzędzia do dwóch różnych zastosowań: aktywnego przestawiania dekoracji oraz zostawiania gry w tle do oglądania. Wyjaśniają pecetowy pomysł bez zakładania, że każdy chce poświęcić grze drugi monitor.

Wielokrotne zaznaczanie wymaga jednak doprecyzowania. Z opisu funkcji wynika, że można jednocześnie schować kilka obiektów. Przesuwanie zaznaczonej grupy ma dopiero dojść w przyszłości. Jeśli liczysz na przeniesienie gotowego zakątka w całości, sam napis o zaznaczaniu wielu przedmiotów nie jest potwierdzeniem takiej możliwości.

Brak reklam i mikropłatności to wyraźniejsza część oferty: zakup płatnej gry zamiast mobilnego modelu monetyzacji. Nie mówi jednak, czy zbieranie nagród albo ponowne budowanie wyspy będzie dla ciebie spokojnym zajęciem. To oddzielna kwestia.

Królik przed kawiarnią i polecenie szczotkowania widoczne na tle wyspy.

Oficjalny materiał promocyjny PC: studio rabbiko / Wholesome Games Presents. Widoczna interakcja to szczotkowanie królika; obraz nie potwierdza balansu postępów.

Urocza oprawa nie gwarantuje każdemu takiego samego relaksu

Dwie podpisane opinie na Steamie pokazują, jak różnie można odebrać tę samą grę. Żadna nie rozstrzyga sprawy za wszystkich. Aggie Usagi, publikująca jako Soraphina, chwali dekorowanie, drobne animacje i obserwowanie królików w trybie bezczynności. NHED opisuje dyskomfort przy poruszających się warstwach tła minigry parkourowej. Według tej osoby nagrody w złotych marchewkach sprawiają, że rezygnacja z zabawy wydaje się stratą. To indywidualne relacje, nie reprezentatywna ankieta ani nasz test dostępności.

FAQ podaje, że poszczególne minigry można wyłączyć w ustawieniach wyspy, podobnie jak napiwki. To przydatna informacja o opcjach. Nie dowodzi jednak, że wyłączenie minigry zachowuje wszystkie możliwości zdobywania nagród ani że zmieniono tempo zarabiania krytykowane przez NHED. Żadnej z tych kwestii nie sprawdziliśmy w grze.

Jeśli szukasz niewymagającej przestrzeni do dekorowania, warto więc sprawdzić konkretnie, czy aktywności i nagrody pasują do twojego sposobu gry. Ogólna etykieta pozytywnych ocen w sklepie nie odpowie na to pytanie.

Okno wyboru albumu fotograficznego na rozmytym tle wyspy w Usagi Shima.

Oficjalny materiał promocyjny PC: studio rabbiko / Wholesome Games Presents. To okno albumu zdjęć, nie ekran importu zapisu z telefonu.

Kupuj z myślą o nowej wyspie albo zaczekaj na import

Pecetowe Usagi Shima ma dziś zrozumiałą propozycję dla osób, które chcą zacząć od zera: nowa królicza wyspa, narzędzia do edycji na komputerze i płatny model bez reklam oraz mikropłatności. Gracze mobilni zainteresowani głównie kontynuacją swojej wyspy mają konkretny powód, by poczekać. Następnym istotnym komunikatem będzie udostępnienie importu i wyjaśnienie jego zasad. Sama zapowiedź nie zapewnia jeszcze synchronizacji zapisów.

Inny pomysł na niewielką grę, tym razem z kooperacją, opisujemy w tekście o demie Hela. Więcej premier znajdziesz w archiwum gier niezależnych.

Autor

GuideDog Pack
GuideDog Pack

Gry indie i hidden gems

GuideDog Pack skupia się na grach indie, mocnych tytułach z early access, hidden gems i mniejszych premierach, które zasługują na uwagę zanim zrobi się o nich głośno.