Queen’s Domain: sprawdź demo, zanim wejdziesz w ten labirynt

4 min czytania
Miecz przy skalnym przejściu, a ponad drzewami zrujnowana wieża.
Oficjalny zrzut promocyjny: Freshly Baked Games LLC / Future Friends Games.

Queen’s Domain najpierw każe polubić błądzenie, a dopiero później pozwala sprawnie pokonywać przestrzeń. Miecz pomagający w przemieszczaniu się przyciąga uwagę, ale przed zakupem warto odpowiedzieć na inne pytanie: ile niepewności między kolejnymi odkryciami sprawia ci przyjemność? Darmowe demo na Steam pozwala to sprawdzić bez płacenia.

RPG akcji studia Freshly Baked Games LLC, wydane przez Future Friends Games, trafiło na Steam 30 października. W amerykańskim sklepie sprawdzonym 1 listopada kosztuje 16,99 USD zamiast 19,99 USD. Promocja premierowa wynosi 15% i kończy się 6 listopada. To cena dla USA, nie polski koszt zakupu. Poniższy tekst jest analizą dla kupujących, nie naszą recenzją po ograniu: nie testowaliśmy pełnej wersji ani jej wydajności.

Miecz zmienia sposób patrzenia na wyspę

Wydawca opisuje połączony świat, w którym święty miecz Endu pozwala przelatywać nad przepaściami. Ulepszenia zwiększają zasięg. Daje to eksploracji konkretny kierunek rozwoju: odległa platforma może stać się miejscem wartym zapamiętania, a nie tylko elementem tła.

Najciekawiej brzmi możliwość innego wykorzystania znanego już terenu. Jeśli nowe możliwości ruchu zachęcają do ponownego sprawdzania starych dróg, poznawanie wyspy staje się częścią rozwoju postaci. To mocniejszy powód do zainteresowania się Queen’s Domain niż sama stylistyka retro. Ładne ruiny dobrze wyglądają na obrazku; sensownie połączone trasy dają graczowi coś do rozgryzienia.

Mowa o deklaracjach twórców i naszej interpretacji tych założeń. Nie potwierdzamy, że każdy powrót do starej lokacji przynosi nagrodę. Ilustracje w tekście pochodzą z materiałów prasowych, nie z naszej rozgrywki. Pokazują sposób prezentowania gry przez wydawcę.

Miecz ze świetlistymi smugami przypominającymi skrzydła nad przepaścią w kamiennym lochu.

Oficjalny zrzut promocyjny: Freshly Baked Games LLC / Future Friends Games.

Spokojniejsze tempo walki też trzeba polubić

W poradach dla początkujących wydawca zaleca obserwowanie ataków przeciwników i dobieranie broni. To inna propozycja niż szybka gra akcji, w której największą przyjemność daje nieprzerwany atak. Nawet atrakcyjny cel podróży musi wynagradzać czas spędzony na starciach po drodze.

Edwin Evans-Thirlwell z Rock Paper Shotgun, piszący po około czterech godzinach, chwali połączenia między lokacjami i swobodę ruchu uzyskiwaną dzięki ulepszeniom miecza. Opisuje też powolne, ładowane ataki i ostrzega przed trudnym początkiem dla nowych graczy. To wczesne wrażenia, nie recenzja po ukończeniu gry. Pomagają ustalić oczekiwania wobec tempa, ale nie rozstrzygają o jakości całej przygody.

Wniosek dla kupującego: nie wybieraj gry wyłącznie dlatego, że latanie z mieczem wygląda szybko. Zastanów się też, czy odpowiada ci ostrożne ustawianie postaci i wolniejszy rytm starć. Swoboda przemieszczania i tempo walki mogą działać na różnych zasadach. Żadna z tych cech nie musi być wadą. Rozczarowanie grozi wtedy, gdy kupujesz dla jednej z nich, licząc, że druga zniknie.

Walka z perspektywy pierwszej osoby na dziedzińcu z posągami, nożem i bronią ze światłem w niebieskim kolorze.

Oficjalny zrzut promocyjny: Freshly Baked Games LLC / Future Friends Games.

Odkrywanie kosztuje czas

Recenzja The Wand Report docenia nagrody za wytrwałość, ale opisuje też długie poszukiwania i przedmioty trudne do odróżnienia od otoczenia. To tekst, który sprawdziliśmy 30 października, nie ponowna ocena najnowszej wersji po poprawkach. To dwa wybrane teksty krytyków, nie przekrój opinii recenzentów ani graczy.

Warto oddzielić przyjemność rozwiązania tajemnicy od przyjemności szukania następnej wskazówki. Można uwielbiać odkrycie niespodziewanego przejścia, a jednocześnie nie znosić wieczoru spędzonego na zastanawianiu się, który szczegół umknął uwadze. Obietnica Queen’s Domain wymaga uwzględnienia obu stron tej wymiany.

Dlatego demo daje więcej niż kolejny zachwyt nad klimatem. Sprawdź w nim, czy odpowiadają ci tempo i skąpe wskazówki. Nie zweryfikowaliśmy przenoszenia zapisów z dema do pełnej wersji. Nie zakładaj więc, że ten czas automatycznie zaliczy się do postępów po zakupie. Zadaniem próby jest przede wszystkim sprawdzenie własnych preferencji.

Drzewo i duży posąg w kamiennej komnacie, z laską zwieńczoną czaszkami na pierwszym planie.

Oficjalny zrzut promocyjny: Freshly Baked Games LLC / Future Friends Games.

Premierowe łatki nie zastępują testu

Oficjalny kanał aktualności sprawdzony 1 listopada zawiera poprawki pełnej wersji 1.01.01, 1.01.02 i 1.01.03. Twórcy wymieniają naprawy zawieszeń oraz blokad postępu, a następnie kolejne zmiany dotyczące walki i stabilności. To osobne aktualizacje, nie stare hotfiksy dema. Nie instalowaliśmy ich ani nie potwierdzaliśmy skuteczności napraw. Przytoczone wczesne teksty krytyków nie są testami najnowszej wersji.

Steam pokazuje również oznaczenie Deck Verified. Jest to informacja sklepu o zgodności, nie nasz pomiar wydajności na handheldzie ani obietnica działania przy wybranych przez ciebie ustawieniach. Jeśli kupujesz głównie do grania przenośnego, zachowaj to rozróżnienie.

Najbardziej przekonująca propozycja dotyczy dziś osób, które chcą samodzielnie poznawać tajemniczy, połączony świat i akceptują ostrożną walkę po drodze. Jeśli brak wskazówek zwykle odsyła cię od razu do poradnika, zacznij od dema. Rabat premierowy nie zastąpi odpowiedzi na pytanie, czy akurat takie błądzenie cię bawi.

Inną strukturę RPG omawiamy w przeglądzie recenzji Trails in the Sky 2nd Chapter. Więcej premier znajdziesz w archiwum gier indie.

Autor

GuideDog Pack
GuideDog Pack

Gry indie i hidden gems

GuideDog Pack skupia się na grach indie, mocnych tytułach z early access, hidden gems i mniejszych premierach, które zasługują na uwagę zanim zrobi się o nich głośno.