Nemesis Legacy przekracza 3,5 mln euro według trackera: którą wersję wybrać?

5 min czytania

Nemesis Legacy wystartowało na Gamefound i przyciągnęło dużą grupę wspierających. Pierwsza decyzja jest prostsza, niż sugeruje liczba pudełek w kampanii: wybierasz wersję ze standees za 89 euro czy z figurkami za 129 euro, i czy twoja grupa chce przejść kooperacyjną kampanię?

Awaken Realms ogłosiło start 6 października. Podczas naszego sprawdzenia 7 października zewnętrzny tracker Tabletop Analytics pokazywał 3 545 934 euro deklarowanego wsparcia i 10 125 wspierających, przy celu 50 000 euro. To datowany odczyt trackera, nie niezależnie potwierdzone bieżące liczniki Gamefound, dostarczone egzemplarze ani ocena gry. Twórca mówi też o osiągnięciu celu w mniej niż minutę. To jego deklaracja, nie pomiar wykonany przez GameGuideDog.

Skala zainteresowania uzasadnia bliższe przyjrzenie się projektowi. Nie uzasadnia automatycznie zakupu wszystkich dodatków. GameGuideDog nie grało w Nemesis Legacy. To analiza zakupowa oparta na źródłach, nie recenzja po własnych rozgrywkach.

Najpierw kampania, potem figurki

Oficjalne nagrody obejmują dwie podstawowe opcje: 89 euro za wersję ze standees, czyli płaskimi pionkami, oraz 129 euro za wersję z figurkami. Oba opisy wymieniają pełne Legacy, jeden Recharge Pack, Infinity Mode i odblokowane cele dodatkowe. Są to podane ceny progów wsparcia, nie potwierdzone końcowe kwoty z wysyłką i podatkami.

Różnica 40 euro dotyczy więc najpierw wyboru komponentów, a dopiero później kupowania dodatków. Jeśli zastanawiasz się, czy główna kampania pasuje do twojej grupy, nie traktuj droższej wersji z figurkami jako warunku otrzymania kampanii albo zestawu do jej resetowania. Oficjalne opisy uwzględniają je w obu podstawowych opcjach.

Awaken Realms opisuje główną kampanię Legacy jako w pełni kooperacyjną. To istotne dla osób, które spodziewają się grania przeciwko pozostałym uczestnikom. Wydawca zapowiada połączone misje, trwałe zmiany i historię na ponad 35 godzin. Czas jest deklaracją wydawcy, nie wynikiem naszego pomiaru.

Długa, rozgałęziona kampania wymaga innego zobowiązania niż pudełko wyciągane na okazjonalny wieczór. Najpierw ustal, czy osoby, z którymi chcesz grać, mają ochotę na kontynuowaną historię. Licznik wsparcia tego nie rozstrzygnie.

Oficjalna grafika Nemesis Legacy rozdzielająca pojedyncze misje Infinity, połączoną kampanię oraz dołączony Recharge Pack.
Promocyjne porównanie trybów od Awaken Realms. Ponad 35 godzin i opis regrywalności to deklaracje wydawcy, nie wyniki testu GameGuideDog.

Reset kampanii to coś innego niż pojedyncze misje

Dołączony Recharge Pack ma pozwalać na ponowne rozpoczęcie gry, w której zachodzą trwałe zmiany. Według opisu wydawcy przywraca grę do stanu pozwalającego zacząć nową kampanię. Dobrze wiedzieć, że jest uwzględniony przy porównywaniu cen. Nie mówi to jednak, ile pracy wymaga reset ani jak wypada drugie przejście.

Infinity Mode służy do samodzielnych misji poza kampanią Legacy. Aktualizacja przy starcie mówi, że można grać kooperacyjnie lub półkooperacyjnie, przed główną kampanią albo po niej. Produkt oddziela więc kontynuowaną wspólną historię od trybu z inną strukturą sesji i opcjonalnie innymi relacjami między graczami.

Jeśli grupa nie może utrzymać regularnego kalendarza kampanii, warto przyjrzeć się temu rozróżnieniu. Nie dowodzi ono, że pojedyncze misje zastępują każdy powód zakupu kampanii. Nie mamy tu werdyktu po własnych rozgrywkach o balansie, nauce zasad ani jakości kolejnych partii.

Film na początku artykułu to oficjalny zwiastun zapowiedzi od Awaken Realms z lutego, nie nowy zwiastun premierowy ani niezależna recenzja. Podgląd wykorzystuje starszą grafikę promocyjną. Napis “Follow now” na niej pochodzi z okresu przed uruchomieniem kampanii.

Nowe rasy obcych nie trafiają do głównej historii

Głosowanie nad ewoluowanymi rasami z aktualizacji startowej łatwo źle odczytać przy zakupie. Awaken Realms zapowiada zwycięską rasę bezpłatnie dla wspierających podstawową grę, a drugą jako płatny dodatek. Obie są przeznaczone do Infinity Mode i Nemesis Retaliation, nie do głównej kampanii Legacy.

To ważniejsze niż obietnica kolejnego pudełka przeciwników. Jeśli interesuje cię centralna kampania, dodatkowa rasa nie oznacza dodatkowych rozdziałów tej historii. Zanim uznasz cel dodatkowy albo opcjonalny zakup za niezbędny, sprawdź zgodny tryb.

Oficjalna grafika pudełek Nemesis, Nemesis Lockdown i Nemesis Retaliation nad większym pudełkiem Nemesis Legacy.
Oficjalna grafika serii od Awaken Realms. Pokazuje starsze gry obok Legacy; nie jest wykazem zawartości podstawowego progu wsparcia.

Listopad 2027 nie oznacza wszystkich języków i pudełek

Oficjalna aktualizacja FAQ szacuje pierwszą falę dzielonej wysyłki wersji angielskich na listopad 2027, w tym podstawową grę i dodruki. Drugą angielską falę przewiduje na II kwartał 2028, z dodatkami i częścią celów dodatkowych. Podział tej zawartości nie jest jeszcze ostateczny. To prognozy realizacji, nie gwarantowane daty dostawy.

Ta sama aktualizacja umieszcza edycje zlokalizowane około sześciu do siedmiu miesięcy po odpowiadającej im fali angielskiej. Nie czytaj listopada 2027 jako obietnicy polskiego wydania ani jednoczesnej dostawy całej zawartości kampanii. Sprawdź wybrany język i wariant wysyłki w aktualnych warunkach projektu.

Nie potwierdziliśmy kompletnych bieżących opłat za wysyłkę i podatków. Kwoty 89 i 129 euro trzeba zatem oddzielić od ostatecznego kosztu. Przed wsparciem sprawdź na Gamefound zawartość nagrody, język, właściwe podatki, szacowany koszt wysyłki i układ fal.

Zaobserwowane zainteresowanie Nemesis Legacy wystarcza, by potraktować projekt poważnie. Następny krok to wybór trybu, w który grupa rzeczywiście zagra, później wersji komponentów, a dopiero na końcu zgodnych dodatków. Wtedy decyzja wynika z planu rozgrywek, a nie wielkości kampanii.

Zobacz nasze materiały o planszówkach, porównaj droższe progi The King’s Gambit z planem wersji sklepowej albo przeczytaj analizę adaptacji Baba Is You i Party House.

Autor

Meeple Hound
Meeple Hound

Newsy, recenzje i selekcja gier planszowych

Meeple Hound zajmuje się newsami o planszówkach, recenzjami, premierami, sygnałami z crowdfundingu i tabletopowymi tytułami, które naprawdę warto mieć na radarze.