Yet Another Zombie Survivors wyszło z Early Access, a Version 1.0 nie jest tylko symbolicznym patchem na mecie. Awesome Games Studio podaje, że gra spędziła trzy lata w rozwoju na Steamie, a update dodaje nową postać, nową arenę, Boss Rush, hub Camp, misje fabularne, więcej synergii, opcjonalne trudne wyzwania i 88 osiągnięć.
To wystarczy, by mówić o realnym momencie zakupowym w zatłoczonym gatunku survivor-like. Nie wystarczy, by udawać, że GameGuideDog zrobił pełną recenzję. Długi wynik Very Positive na Steamie jest mocnym sygnałem, że gra miała już odbiorców, ale to głównie historia Early Access, a nie werdykt o samym Version 1.0.
Co dokładnie zmienia Version 1.0
Najłatwiej złapać główne dodatki. Ranger zostaje dziewiątym ocalałym, Bio Lab jest nową areną, a Boss Rush daje twardy zegar: masz dziesięć minut na zbudowanie drużyny, zanim pojawi się finałowy boss. Dla osób, które zdążyły już wyczerpać stare trasy, to realne rozszerzenie.
Mniej efektowne dodatki mogą znaczyć więcej dla nowych graczy. Nowy Survivors’ Camp działa jako hub między runami. Dodaje rozmowy, transmisje radiowe, Mission Log i opcję Quick Run dla tych, którzy wolą pominąć całą otoczkę. Update dorzuca też misje główne i osobiste misje ocalałych, plus system Friendship, który podnosi zdobywane Cash i Specialization po ich ukończeniu.
Awesome Games Studio rozbudowuje także synergie między postaciami, dodaje piątą rangę drzewek umiejętności, wprowadza Torments jako opcjonalne trudne wyzwania i dorzuca 88 nowych osiągnięć. Są również poprawki optymalizacji, czasów ładowania, dźwięku i błędów. Krótko: 1.0 pogłębia to, co już w grze działało, zamiast zmieniać ją w inny rodzaj akcji.
Sygnał ze Steama jest mocny, ale trzeba go dobrze nazwać
Przy końcowym sprawdzeniu Steam pokazywał Very Positive w całym okresie życia gry, na podstawie 13 709 recenzji użytkowników. Aktualny endpoint Steama wskazywał 4 097 graczy w grze. Obie liczby są użytecznym kontekstem: to nie jest malutka premiera 1.0, która dopiero szuka odbiorców.
Nie dowodzą jednak, że 1.0 naprawiło każdą skargę, i nie są wskaźnikiem sprzedaży. Większość tych recenzji powstała przed pełną premierą. Uczciwy odczyt jest taki, że gra doszła do 1.0 z dużym publicznym dorobkiem, a werdykt po premierze dopiero potrzebuje czasu.
Próbka recenzji układa się podobnie. Gracze często chwalą prostą pętlę, budowanie drużyny i to, że łatwo wcisnąć jeszcze jeden run. Konkretne zastrzeżenia też się powtarzają: monotonia, ograniczona różnorodność map, płytsze buildy, wolniejsza meta-progresja i brak co-opa. To nie są jeszcze ustalone oceny 1.0, ale to właściwe dealbreakery przed zakupem.
Kto powinien kupić teraz, a kto poczekać
Przy końcowym checku Steam pokazywał cenę 9,74 USD zamiast 14,99 USD. Ta 35-procentowa zniżka startowa czyni odpowiedź całkiem prostą dla właściwego gracza. Jeśli chcesz sprawnie działającą solową grę o hordach z krótkimi runami, dużą istniejącą ścieżką progresji i nowym pakietem celów fabularnych oraz endgame’u, 1.0 jest dobrym momentem, by spróbować.
Poczekaj, jeśli całe zainteresowanie opiera się na co-opie albo już wiesz, że powtarzane areny i lżejszy sandbox buildów szybko cię męczą. Packet nie potwierdza co-opa w 1.0 ani nie podaje daty. Nie wspiera też twierdzenia, że nowy update skasował każdą starszą skargę o balansie czy różnorodności.
I właśnie to zastrzeżenie jest najcenniejszą częścią tego snapshotu. Yet Another Zombie Survivors doszło do 1.0 z większą zawartością i zdrowszym fundamentem na Steamie niż większość indyków w dniu premiery. Nadal jest jednak solo-first bullet heaven zbudowany na powtarzalności. Kup je dla tej pętli i rozszerzonej progresji, nie dlatego, że całkowita etykieta Steam w magiczny sposób zrecenzowała już nową wersję za ciebie.
Po więcej materiałów GameGuideDog zajrzyj do naszego działu gaming, porównaj inny buyer read przy premierze w analizie Into the Dead: Our Darkest Days, wróć do przewodnika po becie Call of Duty: Modern Warfare 4 albo otwórz najnowsze teksty po polsku.