Anymaker jest już w tym punkcie Early Access, w którym obietnica gry i stan live builda ciągną historię w różne strony. Vehicle-builder z survivalem od Geometa wystartował na Steamie 18 września. Rdzeń pomysłu jest prosty: zbudować podwozie, złożyć silnik, połączyć elementy w działającą maszynę, a potem wyprowadzić ją w otwarty świat, który nie zamierza ułatwiać życia.
To jest dobry hook dla konkretnej grupy PC graczy. Pierwszy odczyt ze Steama jest mniej wygodny. Capture z pakietu źródeł z 19 września notował Mixed: 56 opinii pozytywnych, 72 negatywne, 128 łącznie. Późniejsze sprawdzenie live store page dalej pokazało Mixed, tym razem przy 43% pozytywnych z 144 opinii. Liczby się ruszają, ale kierunek jeszcze nie.
Geometa wrzuciło też post out-now i dwa hotfixy w dniu premiery. To jest sensowny dowód, że zespół reaguje. Nie jest dowodem, że problemy widoczne w opiniach zostały już rozwiązane.
Pomysł na builder naprawdę ma haczyk
Anymaker nie próbuje być lekkim craftingiem z kilkoma ozdobnymi samochodami. Steam opisuje grę jako techniczny vehicle builder z survivalem: można projektować podwozia i silniki, łączyć komponenty oraz kable, programować kontrolery, a następnie budować samochody, ciężarówki, łodzie, helikoptery, konstrukcje i więcej.
Oficjalna lista obejmuje też online co-op, Steam Workshop, wsparcie kontrolera, systemy survivalowe, pogodę, dziką przyrodę, wrogów i otwarty świat. To dużo ruchomych części w jednej grze. Dla ludzi, którym brakuje tytułów, gdzie działający pojazd trzeba faktycznie wypracować, a nie wybrać z menu, właśnie ta ambicja jest powodem, żeby patrzeć.
Pozytywna strona pierwszych opinii dokładnie w to trafia. Gracze, którzy dają grze kredyt zaufania, wskazują na fundament buildera, swobodę tworzenia i szansę, że kolejne aktualizacje Early Access zrobią z tego znacznie mocniejszą całość. To nie jest udawany konsensus. To węższy argument za obserwowaniem Anymaker zamiast skreślania go od razu.
Pierwsze ostrzeżenie dla kupujących to tarcie na kilku frontach
Negatywna warstwa jest bardziej powtarzalna, więc trudniej zbyć ją zwykłym hałasem dnia premiery. Reprezentatywna próbka angielskich opinii z pakietu wraca do wydajności, niezgrabnego sterowania i prowadzenia pojazdów, tarcia w UI, szczupłej zawartości oraz pytania, czy obecny build zasługuje na 24,99 USD na amerykańskim Steamie.
To nie daje podstaw do ostatecznego wyroku po dwóch dniach od premiery. Daje jednak podstawę, by przestać traktować zakup jako pytanie wyłącznie o to, czy sam pomysł brzmi dobrze. Pierwsi kupujący opisują kilka szorstkich punktów równocześnie.
Nawet standardowa informacja Steama o Early Access ma tu znaczenie. Platforma przypomina, że gra nie jest ukończona i radzi poczekać na dalszy rozwój osobom, które nie chcą grać w jej obecnym stanie. To jest boilerplate, ale dobrze pasuje do ostrożnego odczytu live evidence. Anymaker może być dokładnie takim projektem, który z czasem znajdzie najlepszą formę. Dziś to nadal zakład.
Dwa hotfixy to checkpoint, nie zielone światło
Posty HOTFIX v0.1.3 i v0.1.4 z tego samego dnia są ważne, bo pokazują, że start nie został zostawiony sam sobie. Dla osób rozważających zakup responsywność zespołu jest plusem.
Granica jest jednak konkretna: dostępny packet nie potwierdza linijka po linijce, co zmienił każdy hotfix, i nie dowodzi poprawy wydajności, sterowania, zawartości ani UI po ich wejściu. Szybki rytm patchy może być początkiem odbicia. Może też być po prostu tym, czego wymaga trudny pierwszy weekend.
Najczystsza rada dla kupujących to cierpliwość, nie panika. Jeśli budowanie, testowanie i naprawianie własnej maszyny w nieprzyjaznym świecie jest dokładnie twoją niszą, fundament Anymaker daje powód, żeby uważnie obserwować grę. Jeśli szukasz dopracowanego survival sandboxa za tę cenę, obecny sygnał ze Steama mówi, by poczekać na wyraźniejsze efekty patchy i większą pulę opinii.
Po więcej materiałów o premierach PC zajrzyj do działu gaming, porównaj inny świeży tekst o odbiorze premiery na Steamie, albo sprawdź najnowsze teksty po polsku.